Rekordowa impreza SILESIA BAZAAR Kids 7

W niedzielę 28 października odbyła się 7. edycja targów mody i dizajnu dziecięcego SILESIA BAZAAR Kids, których współorganizatorem był portal Silesia Dzieci. Przyszło ponad 3500 osób, odbyło się kilkanaście spotkań ze specjalistami, dużą popularnością cieszyły się stoiska warsztatowe. Wystawcy również mogli poszczycić się znaczną liczbą sprzedanych produktów.

Ponad 70 stoisk niebanalnych polskich marek oferujących unikatowe produkty dla dzieci, strefa prelekcji i konsultacji ze specjalistami, warsztaty i atrakcje dla maluchów, a także możliwość zwiedzania Stadionu Śląskiego – taki był plan na 7. edycję SILESIA BAZAAR Kids. Mieliśmy nadzieję, że ten plan się spodoba, a pogoda nie odstraszy (mimo, że targi odbywały się w przestrzeni zadaszonej stadionu, aura nie zachęcała do wyjścia z domu). Rzeczywistość przeszła nasze oczekiwania.

Lale jak malowane i krzesełka-krokodyle

Od godz. 7 trwały przygotowania. Producenci ubranek, kosmetyków, zabawek i innych gadżetów dla dzieci stanęli na wysokości zadania i przygotowali piękne stoiska, które zachęcały do bliższego ich obejrzenia, dotknięcia miękkich dzianin, delikatnych tiuli i innych wysokiej jakości tworzyw i materiałów, z których przygotowane były poszczególne produkty. Wśród tych, które cieszyły się dużą popularnością należy wymienić drewniane mebelki marki ACH, ubranka Igi Bu, kombinezony i kurteczki ducKsday, kreatywne gry z Placu Francuskiego, ubranka i papcie marki Titot czy śpioszki i body dziecięce od Łapserdaka. Niewątpliwy zachwyt wzbudzały piękne lale wykonane przez Julię Laskorunskaya z Ukrainy, maskotki i pufy wykonane na szydełku od Soft Decor, a także mebelki i dekoracje pokoju dziecięcego z My Sweet Room. Rodzice mogli kupić dla swojej pociechy cieplutkie, robione na drutach, czapeczki z La Dori Studio, a nieco starsze dzieci zaopatrzyć w eleganckie sukienki z Savin Kids.

Ponad 3500 osób

Już od godz. 10 hol główny i poszczególne sale zaczęły się zapełniać. O godz. 13 było apogeum. Przy stoiskach sprzedażowych i gastronomicznych tworzyły się kolejki. Zapełniały się także krzesełka w strefie prelekcyjnej oraz w salach warsztatowych. Wśród odwiedzających targi zdecydowanie dominowali młodzi rodzice z maluszkami w wózkach, na rękach lub nieco starszymi, w wieku do 7 lat. Nic dziwnego – oferta dla nich była naprawdę bogata. Wśród tego typu rodziców wypatrzyliśmy popularnego rapera i producenta muzycznego ze Śląska – Miuosha wraz z partnerką i pociechą. Widać muzyk wie, co dobre 🙂

Rakiety na sprężone powietrze i roboty z klocków LEGO

Dzieciaki świetnie bawiły się na stoiskach warsztatowych. Na stoisku z sieci Empik – tworzyły zakładki do książek i o każdej pełnej godzinie wygrywały książki, na stoiskach Uniwersytetu Śląskiego – przygotowywały rakiety na sprężone powietrze i potem je testowały. Tworzyły też sześciany orgiami i drukowały w 3D. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko Fundacji Iskierka z mnóstwem zabawek dla najmłodszych oraz stoisko Fundacji „Świetlikowo”, na którym uczennice fryzjerstwa z Zespołu Szkół Nr 5 w Tychach zaplatały  na głowach dziewczynek kolorowe warkoczyki. Fundusze zebrane podczas akcji zostały przekazane na rzecz podopiecznych fundacji. Chłopcy byli zafascynowani stoiskami firm „atomy i bity” oraz Fabryki Naukowców – na których mogli puścić wodzę fantazji, skonstruować robota lub krokodyla z klocków LEGO, a potem się nim pobawić. Nie lada gratką było stanowisko Fabryki Młodych Talentów „Pauza-art”, gdzie maluchy tworzyły instrumenty, grały na nich, a także… malowały muzykę. Oblegane było także stoisko Centrum Kulinarnego, gdzie dzieci przygotowywały jesienne sałatki, spring rollsy i ozdabiały słodkie muffiny, a także stoisko MathRiders, gdzie „bawiły się matematyką”.

Neurotajemnice i mity żywieniowe

Przez cały czas trwania targów rodzice mogli spotkać się ze specjalistami z różnych dziedzin, posłuchać ciekawych prelekcji i skonsultować indywidualnie. Prelekcje rozpoczęły położne środowiskowo-rodzinne Danuta Przybyłko i Anna Wierzbicka i od razu utworzyło się pokaźne audytorium. Następnie przyszła kolej na Radosława Szymańskiego ze Śląskiego Centrum Rozwoju Dziecka  NEURON. Była mowa o smoczkach, butelkach i kubkach niekapkach, a także o kreatywnych zabawkach i nauce czytania. O prawidłowym rozwoju dziecka, który stymuluje zdrowe odżywianie od narodzin opowiadała Dietetyk Ewelina Ozimek. Rozwiała też kilka mitów żywieniowych. Po prelekcji chętni mogli zbadać skład i masę ciała. Jak budować bliskie relacje z dzieckiem podpowiadała właścicielka portalu ludzkirodzic.pl – Wioletta Przenniak-Cołta. Specjalistka poruszała temat dziecięcych granic, mówiła też o zachciankach, nakazach i zakazach. Ewa Bensz-Smagała, właścicielka firmy Lucky Mind, opisała rodzicom reakcje zachodzące w mózgu dziecka, odpowiedzialne za złość, agresję czy trudności w koncentracji. Podpowiedziała, jak zminimalizować te niepożądane zachowania. Do dyspozycji rodziców była też Joanna Bomba, doradcy noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich ClauWi, która pokazywała podstawowe wiązania i opowiadała o zaletach noszenia dzieci w chustach. Targi trwały do godz. 17. Zarówno odwiedzający, jak i wystawcy wychodzili z nich zmęczeni, ale zadowoleni.

Dziękujemy wszystkim za udział w imprezie. I już teraz zapraszamy na wiosenną edycję targów Kids, która odbędzie się przed świętami wielkanocnymi w 2019 roku.

Mmateriał stanowi własność portalu SilesiaDzieci.pl)